Satelita robi zdjęcie Twoich parcel co kilka dni i nic za to nie płacisz. Elf liczy z tych zdjęć kondycję każdej parceli i pokazuje, jak zmienia się w sezonie. To nie zastępuje wyjścia w pole, ale podpowiada, którą parcelę obejrzeć najpierw.
Ekran znajdziesz w menu pod nazwą Satelita (NDVI), w marce VineyardElf.
Co jest potrzebne
- Bezpłatne konto Copernicus (Europejska Agencja Kosmiczna). Zakładasz je na dataspace.copernicus.eu, a potem w ustawieniach użytkownika tworzysz klienta OAuth i zapisujesz Client ID oraz Client Secret. Secret pokazuje się tylko raz.
- Dane dostępowe w Elfie: Ustawienia, sekcja Czujniki, blok Copernicus. Wpisujesz oba klucze, klikasz Zapisz i Testuj.
- Granice parcel narysowane w module Parcele i rzędy. Satelita liczy wskaźniki dokładnie z obrysu, więc parcela bez granic zostanie pominięta.
Potem nie musisz nic robić. Przy wejściu na ekran Elf sprawdza, czy pojawiły się nowe zdjęcia, i dopisuje je do historii.
Co pokazuje ekran
Wybór przelotu u góry to dni, w których satelita sfotografował Twoje parcele. Obok trzy liczby: data przelotu, średnie NDVI całej winnicy i średnie pokrycie bez chmur.
Wykres trendu jest najważniejszą częścią ekranu. Widać na nim, jak zmienia się kondycja każdej parceli i która odstaje od pozostałych. Puste kółko oznacza dzień, w którym parcelę zasłoniły chmury - taki punkt nie jest łączony linią, bo nie wolno go czytać jako zmiany w winnicy. Zakres przełączasz między 60 dniami, sezonem, całą historią i porównaniem sezon do sezonu.
Mapa pokazuje zdjęcie z dnia przelotu nałożone na Twoje parcele, na tle szczegółowego zdjęcia lotniczego. Do wyboru masz mapę NDVI w kolorach, naturalne barwy albo sam podkład. Suwak przezroczystości odsłania podkład, żeby łatwo było się zorientować w terenie.
Karta parceli zbiera liczby i oceny: NDVI ze średnią i zakresem, wodę (NDWI), wilgotność (NDMI) oraz pokrycie bez chmur.
Jak czytać wskaźniki
NDVI mówi o ilości zielonej, aktywnej masy liści. NDWI reaguje na wodę, NDMI na wilgotność roślinności. Spadek NDMI przy stabilnym NDVI bywa wczesnym sygnałem stresu wodnego.
Najważniejsza zasada brzmi: patrz na zmianę, nie na samą liczbę. Piksel satelity ma 10 metrów, a rzędy w winnicy są co 2,5 do 3 metrów, więc w takim pikselu widać w większości podłoże międzyrzędzia, a nie krzewy. Dlatego Elf pokazuje dwie oceny względne:
- Względem historii parceli - czy dzisiejsze NDVI jest słabsze czy mocniejsze niż zwykle o tej porze sezonu w poprzednich latach. Potrzeba do tego co najmniej pięciu porównywalnych przelotów, więc na początku zobaczysz “za mało historii”, dopóki nie pobierzesz historii wstecz.
- Względem innych parcel - miejsce w rankingu z tego samego przelotu i odchylenie od mediany winnicy.
Ocena ogólna ze stałymi progami jest tylko dodatkiem i możesz ją wyłączyć w ustawieniach widoku.
Kiedy Elf mówi, żeby mu nie wierzyć
To jest część, która odróżnia narzędzie uczciwe od ładnego. Elf sam oznacza sytuacje, w których jego liczby są słabą podstawą do decyzji:
- Chmury - przy pokryciu poniżej połowy parceli pojawia się ostrzeżenie, a punkt na wykresie zostaje pusty.
- Mała parcela - poniżej 0,5 ha do średniej wchodzi otoczenie parceli, więc pojawia się etykieta niskiej wiarygodności. To samo dotyczy parcel wąskich.
- Poza sezonem wegetacji - zimą i wczesną wiosną oceny słowne znikają, bo satelita widzi wtedy murawę w międzyrzędziach, a nie uśpione krzewy. Zostają same liczby i wyraźna informacja, co właściwie widać.
Historia wstecz i porównanie sezonów
Samoczynnie Elf sięga 60 dni wstecz. Żeby porównać ten sezon z poprzednimi, w panelu Historia wstecz na dole ekranu wybierasz 1, 2 albo 3 sezony. Elf pokaże zakres dat, liczbę parcel i szacunek, ile miesięcznego limitu Copernicus to zużyje - dla kilku małych parcel dwa sezony to zwykle kilkadziesiąt jednostek z 10 000 dostępnych w miesiącu. Pobieranie można przerwać, a pobrane dni zostają zapisane.
Gdy masz już dwa sezony, na karcie parceli pojawi się zdanie o NDVI sprzed roku w tym samym momencie sezonu, a na wykresie tryb porównania sezon do sezonu.
Strefy wigoru
Dla parcel od 0,5 ha (i wystarczająco szerokich) Elf policzy strefy wigoru: podział parceli na trzy części według kondycji, z kompozytu 30-dniowego. Strefy można wyeksportować do pliku GeoJSON albo KML i otworzyć w QGIS lub w programie do map zadań. Jeśli policzysz strefy także w kolejnym sezonie, mniej więcej w tym samym momencie (Elf zestawia tylko okna oddalone o najwyżej miesiąc w kalendarzu sezonu), pokaże, jaki procent powierzchni został w tej samej klasie - stabilny układ zwykle wynika z gleby, a zmienny raczej z pogody albo zabiegu.
Przy pikselu 10 metrów na małej parceli wychodzi kilkadziesiąt pikseli, więc strefy traktuj jako wskazówkę, gdzie przyjrzeć się bliżej, a nie jako mapę do maszyny.
Ranking przed falą upałów
Gdy prognoza na najbliższy tydzień przekracza ustawiony próg (domyślnie 35 stopni, dla gorących regionów warto ustawić 38), u góry ekranu pojawia się lista parcel uszeregowana według spadku wilgotności z ostatnich przelotów. To podpowiedź, od której parceli zacząć sprawdzanie sond i nawodnienia. Elf nie wysyła powiadomień - baner widać tylko po wejściu na ekran. Parcela dostaje wartość, gdy ma co najmniej dwa przeloty widoczne spod chmur, oddalone od siebie o nie więcej niż 45 dni - po dłuższej przerwie różnica opisywałaby zmianę pory sezonu, a nie przesuszenie.
Najczęstsze pytania
Ile to kosztuje? Dane są darmowe. Konto Copernicus ma miesięczny limit 10 000 jednostek przetwarzania, a zwykłe korzystanie z ekranu zużywa z niego ułamek.
Dlaczego nie ma nowych przelotów? Najczęściej z powodu chmur. Elf zapisuje tylko dni, w których choć jedna parcela była widoczna.
Czy zobaczę pojedyncze krzewy? Nie. Przy 10 metrach na piksel najmniejszy sensowny obiekt to parcela od około 0,1 ha.
Skąd Elf zna moje parcele? Z modułu Parcele i rzędy. Po zmianie granic nowe przeloty liczą się już według nowego obrysu.